Regulacja Potoku Goczałkowickiego - ruszają prace
Mieszkańcy Goczałkowic mogą odetchnąć z ulgą. Już niebawem ruszą pierwsze prace związane z regulacją Potoku Goczałkowickiego. 31 stycznia dokonano oficjalnego przekazania placu budowy wykonawcom.

Przy każdej większej ulewie posesje znajdujące się w okolicy Potoku Goczałkowickiego są nieustannie zalewane. O rozwiązanie tego problemu od lat zabiegali m.in. starosta pszczyński, Paweł Sadza oraz wójt gminy Goczałkowice-Zdrój, Gabriela Placha.
W maju zeszłego roku radni wojewódzcy przyjęli uchwałę rozszerzającą Wieloletnią Prognozę Finansową Województwa Śląskiego o inwestycję polegającą na regulacji Potoku Goczałkowickiego, a 9 czerwca ogłoszono przetarg na wykonanie tego zadania. Po kilku miesiącach w końcu udało się wyłonić wykonawcę, któremu 31 stycznia 2017r. przekazano plac budowy.
- Regulacja tego cieku to priorytet, jeśli chodzi o zmniejszanie zagrożenia powodziowego. Cieszymy się, że ruszają pierwsze prace, a mieszkańcy nie będą już musieli martwić się o swój dobytek podczas deszczu - mówi starosta Paweł Sadza.
W ramach zadania wykonana zostanie m.in. pełna regulacja dna i brzegów cieku z wykorzystaniem, w zależności od lokalizacji: korytek żelbetowych, koszy i materacy siatkowo-kamiennych oraz płyt ażurowych. Wymienione zostaną także istniejące przepusty i przebudowana zostanie sieć energetyczna zgodnie z branżowym opracowaniem. Zgodnie z harmonogramem robót w pierwszym kwartale tego roku planowana jest wycinka drzew oraz roboty pomiarowe związane z wytyczeniem przez geodetę trasy regulowanego cieku. Główne prace rozpoczną się w drugim kwartale. Planowane zakończenie inwestycji to czerwiec 2018 r.
Zadanie zrealizuje konsorcjum firm: Wyrobek Sp. z o.o. z Rudołtowic oraz Przedsiębiorstwo Inżynierii Komunalnej Sp. z o.o. z Pszczyny. Wartość całej inwestycji to prawie 9,4 mln zł. Pomoc finansową zadeklarowały powiat pszczyński i gmina Goczałkowice.